Ustrzyckie Forum Dyskusyjne Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
HISTORIA ROKU 1951- AKCJA PRZESIEDLEŃCZA H-T
Autor Wiadomość
boguslawpl

Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 83
Wysłany: 2008-06-08, 16:32   

...Ważnym zagadnieniem natomiast był problem elektryfikacji wsi. Niektóre gromady miały sieć elektryczną ale w niektórych brakowało prądu, dlatego podjęto starania o jak najszybsze przygotowanie tych gromad i dostosowanie ich do przyłączenia prądu.
Oprócz tych zagadnień długofalowych dla zrealizowania których, oprócz kredytów planowano przeprowadzenie potrzebnych kursów i szkoleń dla przesiedleńców w okresie zimowym w celu lepszego przygotowania ich do zbliżających się wiosennych zasiewów.
Konieczną rzeczą było opracowanie bilansu paszowego dla inwentarza żywego, tak w gospodarce zespołowej jak i indywidualnej. Należało zabezpieczyć stan deficytowych pasz do okresu zbioru nowych pasz oraz niezwłocznie opracować plany gospodarcze dla Spółdzielni Produkcyjnych i wyznaczyć działki przyzagrodowe, podzielić ziemię na kompleksy upraw itp.
Z terenów H-T przesiedlono na teren Ustrzyk Dolnych 12 spółdzielni produkcyjnych różnych typów, w tym I typu- 7 spółdzielni, II typu-1-ną spółdzielnię, III typu-4 spółdzielnie. Spółdzielnie te osiedlono w 6-ciu miejscowościach. W spółdzielniach znajduje się ogółem 169 rodzin i samotnych 24-ch, razem 721 osób. Na terenie niektórych gromad osiedlono po dwie nieraz spółdzielnie (Łodyna ZUZ i RSW, Lipie ZUZ-y w 4-ch miejscowości) tak, że członkowie ich nie zawsze żyli w zgodzie między sobą.
Państwowe Gospodarstwa Rolne przejęły w rejonie Ustrzyk Dolnych. około 5.000 użytków rolnych położonych w 10-ciu gromadach, zbudowanych na przestrzeni kilkunastu kilometrów. W obiektach P.G.R. budynki mieszkalne i gospodarcze były przeważnie stare, dość zniszczone i także wymagały remontu.
Warunki przyrodnicze nadają gospodarce P.G.R. charakter hodowlano-wypasowy. P.G.R.-y z uwagi na dalekie położenie odczuwały brak dostatecznej ilości siły robotniczej. Ciężkie warunki komunikacyjne spowodowane złym stanem dróg odstraszały pracowników od przyjmowania pracy w tych instytucjach.
Państwowe Gospodarstwa Rolne przejęły w rejonie Ustrzyk Dolnych ok. 5000 hektarów użytków rolnych położonych w 10 gromadach : Skorodne, Rosochate, Polana, Paniszczów, Sokole, Chrewt, Wydrne, Olchowiec, Serednia. W gromadach tych znajdowały się różne zabudowania m.in. 915 róznych budynków (mieszkalnych i gospodarczych) przeważnie starych, częściowo zniszczonych i nie nadających się do użytku. Do prac ornych i transportu tymczasowo w pierwszej fazie przeznaczono 19 ciągników. Główne prace skupiły się na zaoraniu i przygotowaniu pod zasiew pszenicy oraz przywiezieniu nasion. Planowano zasiew tego zboża na 200 h. P.G.R-u w Polanie.

Zagadnienia specjalne
Na terenach Ustrzyk Dolnych w tym okresie były miejscowości w których znajdowały się liczne szyby naftowe np. Czarna, Łodyna, Lipie. W Ustrzykach znajdowała się Rafineria Nafty. Przemysł naftowy miał mieć tutaj duże perspektywy rozwoju. Spodziewając się dużego zainteresowania podejmowaniem pracy w rafineriach i dużego napływu ludzi na te tereny planowano stworzyć kompleks mieszkań dla pracowników.
W okolicach Ustrzyk Dolnych. występowały duże obszary zalesione, które stanowić miały podstawę dla rozwoju przemysłu drzewnego. Starano się szybko odbudować tartak w Ustrzykach oraz planowano wybudowanie również fabryki mebli celem należytego wykorzystania surowca drzewnego. Lepszej eksploatacji drewna z lasów położonych na terenie powiatu Leskiego miała służyć wybudowana kolejka wąsko-torowa z Ustrzyk przez Czarną, Szewczenkowo, Smolnik na teren powiatu leskiego.
W związku z planowym na tym terenie rozwojem przemysłu naftowego i drzewnego, należało zadbać także o odpowiednie szkoły zawodowe a mianowicie dla kształcenia pracowników przemysłu naftowego i przemysłu drzewnego. Wydaje się, że głównym problemem w pierwszej fazie przejmowania miejscowych rafinerii był brak fachowej siły roboczej a zatrudniani doraźnie ludzie nie mieli właściwego przygotowania technicznego.
11 listopada 1951 z chwilą przewiezienia ostatnich transportów przesiedleńców na miejsce osiedlenia zakończył się pierwszy etap akcji przesiedleńczej.
Analizując wyniki tej akcji możemy śmiało powiedzieć, że była to akcja bardzo trudna nie tylko z technicznego ale także moralnego punktu widzenia bardzo trudna do przeprowadzenia.
Przesiedleńcy zmuszeni do opuszczenia swojej ojcowizny zgłaszali wiele zażaleń wynikających nie tylko z pobudek moralnych i psychologicznych czy sentymentalnych. Ich tragedia wynikała w głównej mierze z bezradności wobec decyzji władz i z braku możliwości wyboru. Tragedię pogłębiał fakt, że pozostawili ziemię z którą związani byli sentymentalnie, pozostawili ziemię nizinną i ziemię urodzajną a przybyli na zupełnie odmienne tereny i to dla wielu była osobistą tragedią z którą długo nie mogli się pogodzić.
Sam przebieg akcji znacznie odbiegał od opracowanego planu.
Warunki transportowe stworzone dla przesiedleńców pozostawiały wiele do życzenia. Każda rodzina otrzymała pół wagonu w którym miała pomieścić dorobek swojego życia . Kobiety i dzieci otrzymały wprawdzie miejsce w wagonach ale mężczyźni podróż przesiedleńczą spędzili w wagonach ze zwierzętami, dbając po drodze o ich nakarmienie i oporządzenie, więc dla nikogo kilkunastodniowy transport nie był rzeczą przyjemną i wygodną.
Nawet w sporządzonych przez Delegaturę protokołach natknąć możemy się na pewne wzmianki ,, o niedociągnięciach podczas trwania transportów”. Na czym te niedociągnięcia polegały były to głównie problemy natury żywieniowej i transportowej.
Wyżywienie miały zapewnić kolejowe punkty gastronomiczne organizowane na stacjach wzdłuż trasy i stacjach wyładunkowych w Ustrzykach, Ustjanowej, Olszanicy i Krościenku, jednak jak się okazało punkty te nie zawsze wywiązywały się z postawionych im zadań. Planowano wydawanie w nich posiłków gorących jedno lub dwudaniowych, ale Kolejowe Zakłady Gastronomiczne skarżyły się na brak obsługi, odpowiednich pomieszczeń czy opóźnione i słabe dostawy artykułów żywnościowych, zwłaszcza mięsa i kiełbasy. W raporcie 2 listopada znalazł się zapis : ,, Zdarzyło się niejednokrotnie, że przesiedleńcy z transportów nie otrzymali posiłków, na skutek nie zatrzymania się pociągów przesiedleńczych w miejscach gdzie posiłki się wydaje...” Wydaje się, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca przy transporcie ludzi, którzy niejednokrotnie spędzali w pociągu kilkanaście dni bez możliwości zaopatrzenia się w pożywienie w inny sposób.
Pojawiające się w czasie trwania akcji problemy z transportem wydłużały czas rozładunków na stacjach. Delegatura nie posiadała wystarczającego taboru oraz ludzi do sprawnego przeprowadzania wyładunków transportów z ludźmi i mieniem przesiedleńców. Często dochodziło do bandyckich aktów kradzieży dokonywanych nawet przez pracowników zatrudnionych przez instytucje państwowe do pomocy w przeprowadzeniu akcji przesiedleńczej. Oczywiście Delegatura podejmowała próby ukrócenia tego procederu po przez zwalnianie winnych osób ale sytuacje takie jeszcze mocniej pogłębiały tragedię ludności przesiedlanej.
Kolejnym poważnym problemem utrudniającym sprawny przebieg akcji przesiedleńczej był problem ilości transportów przyjmowanych na stacjach docelowych w trakcie doby. Dnia 2 listopada stacje rozładunkowe przyjęły 5 transportów, 4 czekały na rozładunek a w trasie przebywało jeszcze 10 transportów. W protokole z tego dnia Delegatura zdecydowała o konieczności zwiększenia ilości przyjmowanych ładunków z 5 do 6 na dobę.
Jednocześnie przesiedleńcy obawiając się o własne bezpieczeństwo, mienie i stan przydzielanych domów nie chcieli opuszczać stacji po godzinie 17 gdyż panowała już ciemność ze względu na jesienną porę roku i szybko zapadający mrok. Dlatego postanowiono rozpoczynać rozładunki wcześnie rano przesuwając je na godzinę szóstą lub niekiedy nawet piątą rano.
Wszystkie te narastające problemy wydłużały czas rozładunków i pogarszały przepustowość stacji w przyjmowanych transportach, wywoływały chaos i ogólne zamieszanie nie tylko wśród przesiedleńców lecz także wśród ludzi zatrudnionych do przeprowadzenia ,,Akcji Przesiedleńczej H-T”. Opóźnienia w planowym przeprowadzeniu akcji zwiększały się z dnia na dzień i tak w dniach 5-6 listopada postanowiono zwiększyć liczbę rozładowywanych transportów do 10 na dobę co wydaje się, oceniając ówczesną infrastrukturę techniczną i transportową, zupełnie nierealnym do wykonania zadaniem. Dlatego wkrótce zamiast podwyższać liczbę planowanych rozładunków zwiększono liczbę stacji rozładunkowych.
Jednocześnie w celu eliminowania wrogiego nastawienia ludności przesiedlanej szeroko prowadzono akcję agitacyjną i propagandową wśród przybywającej ludności. Zadanie to powierzono w pierwszej kolejności ludziom odpowiedzialnym za tzw. czynnik polityczny a ponadto zadanie to przydzielono nauczycielom, pracownikom politycznym POM, pracownikom spółdzielni i PGR - ów oraz Radom Narodowym.
W samych protokołach problemów dnia 12 listopada w trakcie podsumowania I etapu akcji przesiedleńczej, Barciszewski Stanisław twierdził: ,, ... I etap akcji przesiedleńczej zakończył się w dniu 11.XI.br. Z chwilą przewiezienia ostatnich transportów przesiedleńców na miejsca osiedlenia. Akcja przesiedlenia była akcją ciężką, wymagała wysiłków wszystkich ludzi zajętych przy niej. Zadanie zostało wykonane sprawnie i w terminie. Wszystkim biorącym udział w pracach pierwszego etapu należy złożyć podziękowanie. Równocześnie należy ich prosić o pomoc w drugim programie prac osiedleńczych, które mają na celu wprowadzenie stabilizacji życia na terenach wymiennych. W związku z tym stworzone zostaną w gromadach specjalne komisje dla wysłuchania żalów, skarg i życzeń ludności przesiedleńczej. Jedynie sprawy poważniejszej wagi będą załatwiane będą przez podobną komisję przy Delegaturze. Cdn...
 
     
boguslawpl

Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 83
Wysłany: 2008-07-03, 08:00   

...Przebieg ,,procesu stabilizacji” zasiedlonych w trakcje ,,Akcji H-T” terenów Ustrzyk Dolnych i ich okolic.
Po tym tytułem chciałem przedstawić problem związany z wprowadzaniem tzw. stabilizacji życia na obszarach objętych przesiedleniem w ramach Akcji H-T. Na czym miała polegać owa wprowadzana przez władze stabilizacja.
Otóż jej głównym celem stało się unormowanie na tych terenach spraw związanych z tworzeniem ośrodków władzy, ośrodków partyjnych, spółdzielni produkcyjnych i Państwowych Gospodarstw Rolnych, oraz z drugiej strony zapewnienie zasiedlonym ludziom normalnych warunków egzystencji, a więc stworzenie podstaw organizacyjnych dla funkcjonowania szkół, sklepów, urzędów, zakładów pracy czy bibliotek. Za realizację tych wszystkich zadań w poszczególnych gromadach odpowiedzialni byli pracownicy Delegatury Rządu do Spraw Przesiedlenia pełniący funkcje Kierownika Grupy Urządzeniowo – Pomiarowej oraz Łącznika Delegatury. Każda tworzona i zasiedlana gromada posiadała takich urzędników w różnych osobach. Dzięki raportom składanym przez nich możemy odtworzyć tą rzeczywistość jaką udało się stworzyć władzy i przesiedleńcom w pierwszych dniach i tygodniach po zasiedleniu. Raporty te tworzone na potrzeby aparatu władzy na pewno w pełni nie odzwierciedlają realiów życia po zasiedleniu, napisane są zwięzłym, urzędowym językiem ale ukazują zasięg prac podjętych przez Delegaturę w czasie przesiedlenia i zaraz po przyjęciu wszystkich transportów.
Dla pełnego odzwierciedlenia tamtej rzeczywistości posłużę się tymi właśnie raportami stworzonymi odrębnie dla poszczególnych gromad, daje to ponadto możliwość prześledzenia procesu integracji przesiedlonej ludności i tempa przystosowywania się do nowych warunków życia:


Gromada Bandrów:

Raport sporządzili Łącznik Delegatury w osobie Ob. Edwarda Dybko oraz Kierownik Grupy Urządzeniowo – Pomiarowej ( nieznany)

W gromadzie osiedlono rodzin 9 – osób 48. Na terenach gromady osiedliła się spółdzielnia produkcyjna Moszków – III typu. Po wytypowaniu i zajęciu budynków przez przesiedleńców, pozostało jeszcze około 30 budynków do zamieszkania. Grupa pomiarowa przeprowadza na terenie gromady pomiary gruntów i wydziela działki przyzagrodowe. Zaorano 95 ha, zasiano żyta 15 ha, pszenicy. Na wyróżnienie zasługuje praca brygady P.O.M z Przemyśla. Obok spółdzielni znajduje się budynek szkolny, który wymaga remontu. Na terenie gromady znajduje się 8 dzieci. Wytypowano budynek na przedszkole, szkołę i dom kultury. Na terenie gromady znajduje się sklep, słabo zaopatrzony w towar. Stan dróg na terenie gromady uniemożliwia komunikację, należało by je naprawić. Domy zajęte przez przesiedleńców są wykończone jedynie częściowo. Należało by je wykończyć, spółdzielcy jednak nie posiadają takich możliwości. Grupa kierowała pracami osiedleńczymi i urządzeniowymi. Osiedlono spółdzielców, zajęto się pomieszczeniem ich inwentarza, pomagano przy pracach polnych, wytypowano budynki. Odnośnie prac urządzeniowych wyznaczono granicę polno-leśną, oznaczono granicę państwa, wytypowano masywy pod uprawę. Młodzieżowa Spółdzielnia osiedlona w gromadzie wymaga pomocy, zwłaszcza przy odbudowie domów.


Gromada Brzegi :

Raport sporządził pracownik grupy Urządzeniowo – Pomiarowej Ob. Gazdowicz oraz Ob. Franciszek Tańcula – Łącznik Delegatury
Na terenie gromady osiedlono rodzin 96- osób 332, pod zasiedlenie wytypowano 106 budynków. Prawie wszystkie domy wymagają remontu, a przede wszystkim naprawy dachów, wstawienia podłóg, naprawy pieców i robót szklarskich. Na terenie gromady zasiedliło się kilku rzemieślników, których trzeba zatrudniać na obcych terenach, z braku pracy na miejscu. Na terenie gromady należało by otworzyć przystanek kolejowy. Przy pracach transportowych szczególnie wyróżnili się pracownicy resortu P.K.S z Wrocławia, Krakowa i Poznania. Dużą pomocą okazali się również uczniowie ze szkoły mierniczych w Zbydniowie.
Należałoby przeprowadzić korektę akcji; na terenie gromady pomieszczono kilka wdów dla których na miejscu nie ma pracy, należało by je przesiedlić bliżej miasta i zapewnić względne zatrudnienie. Konieczną rzeczą jest uruchomienie sklepu. Należało by uruchomić szkołę, dzieci w wieku szkolnym jest około 70. Cała grupa wespół z wojskiem dla uczczenia 34 letniej rocznicy rewolucji Październikowej – odbudowała jeden most oraz oczyściła budynki i przygotowała je do zamieszkania. Grupa opiekowała się dalej, dziećmi przesiedleńców. Na terenie gromady należy postawić kładkę na rzece dla części gromady położonej w pobliżu Ustrzyk.


Gromada Hoszowczyk:
Raport sporządził Łącznik Delegatury Ob. Mielniczek Aleksander.

W gromadzie osiedlonych jest 20 rodzin – 85 osób. Wolnych jest jeszcze 26 pomieszczeń. Dwa domy zarezerwowano na szkołę i przedszkole. Na terenie gromady znajduje się dzieci szkolnych około 20. Należało by więc jak najprędzej uruchomić szkoły. Należy przeprowadzić oczyszczenie studzien, a dezynfekcję mieszkań powtórzyć. Należy szczególną uwagę położyć na szybką naprawę dachów. Nastrój wśród ludzi jest dobry. Na terenie przesiedlono dwie rodziny robotnicze, które pragną przenieść się do miasta z uwagi na brak pracy.
Na terenie gromady poważny ferment wywołała Ob. Husarska Maria, która przesiedliła się samowolnie do Stwiążyka. Przesiedleńcy żądają wypłacenia im zapomóg w kwocie 450zł. Transport ze stacji był bardzo chaotyczny, transportowcy dokonali kilku kradzieży. Wśród przesiedleńców zauważono wrogą propagandę o wilkach i banderowcach, które to pogłoski rozsiewali pracownicy P.K.S i żołnierze pomagający w przesiedleniu. Na terenie gromady brak jest sklepów.
Z uwagi na to że sprawozdawca Ob.Mielniczek nie mógł udowodnić konkretnymi faktami wrogiej propagandy, którą rzekomo siali pracownicy i żołnierze, wystąpienie jego zostało napiętnowane, a potem przez aklamację został wyproszony z Sali. Cdn...
 
     
boguslawpl

Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 83
Wysłany: 2008-10-31, 22:57   

....Gromada Czarna :
Raport sporządził Łącznik Delegatury Ob. Błażejewski oraz Ob. Jan Janczura – Kierownik Grupy Urządzeniowo - Pomiarowej .
Osiedlono 121 rodzin – razem 478 osób. Zasiedlono łącznie 150 obiektów. Nastrój wśród przesiedleńców był dość dobry. Było jednak kilka osób opornych. Były trudności z przesiedleniem w nocy. Największą trudność sprawiali przesiedleńcy z P.G.R którzy nie chcieli przyjąć wyznaczonych im budynków. Należało ich przenieść do P.G.R w Polańczyku. Były również trudności z osiedleniem członków G.R.N którzy zajmowali samowolnie budynki. Potrzeba cegły, wapna, szkła i drewna. B.P.P przeprowadza remont w 3budynkach bez większego efektu. Zanotowano jeden przypadek rozdzielenia rodziny Ob. Solickiej Marii, którą należało przenieść do Ustianowej. O przesiedlenie do Gliwic zwróciła się Ob. Solecka, której mąż tam pracuje. Na terenie gromady znajdują się dwa budynki szkolne a jeden jest gotowy do rozpoczęcia nauki. Na terenie Czarnej wytypowano już tereny pod uprawę oraz na użytki zielone. Wyznaczono działki. Przeprowadzono się orki, siewy rozpoczną się w przyszłym tygodniu. Rolnicy nie chcą przyjmować działek i starają się zataić stary stan posiadania. Grupa przeprowadzła pomiary gruntów i wydziela działki przyzagrodowe dla spółdzielców. Zakończono klasyfikację ziemi. Spółdzielnia przeprowadzała siewy pszenicy i żyta. Wybrano sołtysa Ob. Kruka, który współpracuje z komisją.

Gromada Jasień:
Raport sporządził Łącznik Delegatury Ob. Ulaszek oraz Kierownik Grupy Urządzeniowo – Pomiarowej Ob. Eugeniusz Gorzko.
W gromadzie Jasień osiedlono 121 rodzin, osób 467. Nastrój ludności dobry. Zajęte zostały wszystkie wytypowane domy. Wytypowano działki rolne. Szkoła w Jasieniu rozpoczęła naukę. Na terenie gromady pracuje ekipa remontowo – budowlana. Potrzeba było artykułów budowlanych jak deski; wapno, cegła, płyty kuchenne, oraz ramy okienne. Należy przeprowadzić oczyszczenie studzien. W przysiółku Jałowe, znajduje się 15 dzieci dla których trzeba uruchomić szkołę. Na terenie gromady przesiedlono dwie staruszki, które należy umieścić w domu starców.

Gromada Szewczenkowo:
Raport sporządził Łącznik Delegatury Ob. Stefan Pacławski oraz Ob. Lachowicz Kierownik Grupy Urządzeniowo – Pomiarowej.
Na terenie gromady osiedlono 57 rodzin, osób 218. Dość dużo niezadowolonych, zwłaszcza emeryci i rzemieślnicy. Należy przeprowadzić remont szkoły i uruchomić ją w najbliższym czasie. Brakowało ekipy remontowo-budowlanej. Dotychczas nie uruchomiono sklepu. Należy uruchomić agencję pocztowo-telegraficzną. Brak materiałów budowlanych, w domach brak pieców.
Z gromady Szewcznekowo należy przesiedlić do miejscowości położonej bliżej miasta Ob. Lichterową, która swoim płaczem wywołuje ferment wśród ludności. Podkreślić należy pracę P.O.M, który przeprowadza orki. Należy uruchomić komunikację P.K.S. Brak jest ziarna siewnego i maszyn rolniczych. Na terenie gromady jest budynek szkolny dość silnie zniszczony, wymagający remontu. Nauczycielka przeznaczona do tej szkoły złamała sobie w czasie transportu rękę, należy ją przewieść do Ustrzyk i udzielić pomocy. Na terenie Szewczenkowa znajduje się kilka osób które prosi o przesiedlenie bliżej miasta. Cdn...
 
     
boguslawpl

Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 83
Wysłany: 2009-01-04, 14:04   

...Gromada Lipie:
Raport sporządził ob. Habrat Kazimierz Kierownik Grupy Urządzeniowo-Pomiarowej.
Teren gromad Lipie – Bystre – Mnichowie – zasiedlono 69 rodzinami – 238 osób, z tego 8 rodzin w spółdzielni produkcyjnej w Lipiu, a resztę to indywidualni rolnicy. Nastrój wśród przesiedleńców dobry. W Lipiu przystąpiono do orek i siewów. Należy bezzwłocznie przystąpić do uruchomienia szkoły, dzieci w wieku szkolnym jest 43. Sklep jest słabo zaopatrzony, brak mąki. Na teren gromady przesiedlono jedną osobę samotną (Uberleterowa), bez karty przesiedleńczej. Na terenie gromady zginęło przesiedleńcowi 6 owiec. Wśród ludności zaobserwowano pogłoski o wilkach powstałe na wskutek wielkiej ilości wałęsających się bezpańskich psów – przy czym w jednym wypadku psychozie tej uległ milicjant. B.P.P przeprowadzające remonty nie posiada odpowiednich fachowców, drzwi i okna robią cieśle, brak jest narzędzi. Do remontów podchodzi się ze skąpstwem, przeprowadzając ich jak najmniej, mimo tego że były one najkonieczniejsze. Za pracę w czasie akcji należało by wyróżnić ob. Trybusa pracownika P.Z.U.

Gromada Łobozew:
Raport sporządził Ob. Piwowar Edward – Łącznik Delegatury:

W gromadzie zasiedlono 21 rodzin – 79 osób. Budynki wymagają remontu. Sklep w Łobozewie jest słabo zaopatrzony i otwarty tylko 2 godziny dziennie. Należy bezzwłocznie uruchomić szkołę, budynek szkolny wymaga remontu; dzieci szkolnych jest 20. Na terenie gromady jest dużo domów kurnych. Należy przysłać fachowców do budowy pieców i kominów. Dotychczas nie pracuje żadna ekipa B.P.P
Z materiałów budowlanych dostarczono tylko wapno. Jeden z przesiedleńców, Ob. Zieliński, przeniósł się na teren Ustianowej samowolnie, Ob. Mucha Stefan prosił o przeniesienie do Czarnej, gdzie mieszka jego zięć. Do Ustrzyk pragnie się przesiedlić dwóch obywateli. Na terenie gromady znajduje się kościół oczyszczony w dobrym stanie. Ludność prosi o przydzielenie księdza. Przeprowadzono klasyfikację gleb; wytypowano działki, przeprowadzono spis rodzin i inwentarza, sporządzono wykaz remontów. Na terenie gromadny należy przeprowadzić oczyszczenie studzien i wykopać 4 nowe studnie. Obecnie ludność czerpie wodę z potoku ale w zimie może zabraknąć wody. W czasie akcji przesiedleńczej dużą pomoc okazało wojsko, które urządziło punkt opiekuńczy dla dzieci, należy również docenić ofiarną pracę obsługi samochodowej P.K.S z Krakowa i Tarnowa.

Gromada Łodyna:
Raport sporządził Ob. Czapliński Zygmunt – Łącznik Delegatury oraz Ob. Pająk – Kierownik Grupy Urządzeniowo – Pomiarowej.

Na terenie gromady osiedlono 70 rodzin – 262 osoby. Na terenie gromady istnieją dwie spółdzielnie produkcyjne, jedna I typu i jedna II typu, oraz osiedleni zostali także rolnicy indywidualni. W gromadzie nie uruchomiono dotychczas szkoły. Budynek szkolny wymaga remontu pieców. Dzieci szkolnych a terenie gromady mieszka około 40. Należy bezzwłocznie uruchomić sklep na który przydzielono odpowiedni budynek. Dezynfekcję na terenie Łodyny przeprowadzano wielokrotnie, ale bez większych rezultatów. Grupa remontowa na trenie gromady działa, jednak dotychczas nie znać wyników jej pracy. Na teren gromady przesiedlono kilku fachowców, którzy żądają przesiedlenia na teren Ustrzyk. W czasie przesiedlenia meble Ob. Józefa Kowalczyka przewieziono omyłkowo do Szewczenkowa. Ob. Flak, prosi o przeniesienie do Przeworska. Ob. Dobrowolski pozostawił część inwentarzu i przeniósł się do Ustrzyk. Komisja zleciła żołnierzom pilnowanie pozostałego inwentarza i domu. W pracy przesiedleńczej na terenie Łodyny wyróżnili się Ob. Pająk oraz Ob.. Koczak z Rzeszowa i Ob. Bochnia Tadeusz.
Dotychczasowe sprawozdania przedstawiają wszystko w jak najlepszym świetle a przecież chodzi aby odzwierciedlały prawdę. Należy nie tylko przesiedleńcom obiecywać, należy im przede wszystkim to co możliwe zrobić. Należy jednak nie tylko troszczyć się o przeprowadzenie remontów, w pierwszym rzędzie należy przeprowadzić w Łodynie pracę organizacyjną. Ludzi dotychczas zrzeszonych w dwóch spółdzielniach należy złączyć w jedną spółdzielnie, którą należy otoczyć specjalną opieką. Członków spółdzielni uświadamiać politycznie, bo tego im najbardziej brak.Należy dopilnować B.P.P, aby wywiązało się z zobowiązań. Robotnicy B.P.P nie wykazują w pracy należytego podejścia, wyników ich pracy na razie nie widać. Na wsi znajduje się kilku starców, których należy otoczyć specjalną opieką. Cdn...
 
     
boguslawpl

Dołączył: 23 Sty 2008
Posty: 83
Wysłany: 2009-12-30, 17:48   

Gromada Rabe

Na terenie gromady osiedlono 59 rodzin – osób 186. Wśród zasiedlonych znajduje się mało rolników, aby należycie zagospodarować gromadę. Robotnicy osiedleni w gromadzie starają się przenieść do Ustrzyk. Z terenów gromady należałoby również przenieść kilka osób starszych do domu starców. Rodziny zasiedlone przeprowadzają już w własnym zakresie remonty. Należy dostarczyć im materiałów. Odczuwa się brak fachowców i materiałów budowlanych, a przede wszystkim szklarza. Szkoła znajduje się w trakcie uruchomienia. Sklep G.S. nie jest należycie zaopatrzony w towary. P.O.M przeprowadził już częściowo orki, w bieżącym tygodniu zaczną się siewy. W pracy przesiedleńczej należy wyróżnić Łobaziewicza i Nycza.

Gromada Równia:

Grupa przyjechała prawie równocześnie z pierwszymi przesiedleńcami co spowodowało trudności w akcji. Na terenie gromady zasiedlono 39 rodzin – osób 132. Wśród zasiedlonych znajduje się 17 rodzin członków Rolniczego Zespołu Spółdzielczego i 22 rodziny indywidualne. Przeprowadzono już klasyfikację gleby, ustalono granicę leśną. Budynki ośrodka spółdzielczego wymagają gwałtownego remontu. Przesiedleńcy domagają się wypłacenia zapomóg. Do przewodniczącego spółdzielni przyjechały z Moczar, matka i córka z synem w celu osiedlenia się w Równi. Ponieważ pięć rodzin znalazło odpowiedniejsze zabudowania należało by przydzielić jakieś auto do przewiezienia ich mienia. P.O.M nie wykazał należytej postawy, dopiero ostatnio po zwolnieniu dwóch traktorzystów przystąpiono należycie do pracy. Spółdzielni zaginęło w czasie transportu dużo paszy. Cdn...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgrey created by spleen & Programosy modified v0.3 by warna

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 7

POLECAMY: